// Kąpiele Zimowe i nie tylko :-): 2011-01-23

niedziela, 23 stycznia 2011

Zwariowany Weekend :-)

Witam wszystkich obserwatorów, tych oficjalnych i ukrytych. Ten weekend spędziłem z rodzinką w rodzinnych stronach. Oczywiście nie mogło zabraknąć kąpieli. Niestety z braku chętnych do wykonywania zdjęć pozwolę sobie zamieścić kilka z mojego archiwum.Tradycyjnie już oczywiście w kąpieli towarzyszył mi niezłomny Bartek
 Jak już wspomniałem, zdjęcia są archiwalne, w rzeczywistości mieliśmy wykuty troszeczkę większy otwór, tak, że mieściliśmy się w nim obaj bezproblemowo. Bartek dzielnie trwa przy swoim postanowieniu i regularnie czerpie przyjemność z zimowych kąpieli i jak do tej pory nie choruje:-) Dołączam również moje zdjęcia, aby po raz kolejny udowodnić, że kąpiel w zimnej wodzie jest tylko przyjemnością:-)


A teraz coś zupełnie innego i nie związanego z morsowaniem. Jest u nas na Kociewiu taki zwyczaj, że przebieramy się na wesoło aby jeszcze przed oczepinami na weselu wejść na salę i zabawiać gości. Różnie nazywają takich jak my. W niektórych regionach mówią po prostu przebierańcy, spotkałem się również z nazwą "Dziady" , a na Kociewiu mówią na nas "Maszki" Jest to obyczaj, który zanika a dzisiejsza młodzież nawet nie wie o czym ja tu piszę. Ludzie zamykają się przed innymi w swoich domach, a w dobie komputerów i internetu zaczyna brakować miejsca na zwykłą życzliwość i żarty. Są jednak jeszcze tacy ludzie, którzy nie zamykają się przed innymi, a swoją otwartością wręcz zarażają innych. Właśnie z takimi przyjaciółmi byliśmy na weselu, a poniżej zamieszczam kilka zdjęć z przygotowań.
 
 

 Jeszcze raz wszystkich pozdrawiam, zachęcam do zimnych kąpieli i dużo uśmiechu. Na zakończenie dodam tylko, że było nas czworo wariatów.Była z nami jeszcze jedna sympatyczna koleżanka, której niestety w zamieszaniu przygotowań nie udało się uchwycić profesjonalnym okiem foto obiektywu.