// Kąpiele Zimowe i nie tylko :-): 2011-11-07

poniedziałek, 7 listopada 2011

Morsowa Kąpiel :-)

Witam Moich Drogich Czytelników:-) Pragnę bardzo serdecznie przeprosić moich czytelników za moją nieobecność tutaj. Nie zostawiałem żadnej wzmianki o tym, ponieważ nie sądziłem,że ktoś zauważy moją "chwilową" nieobecność. Był nawet czas, gdzie myślałem o całkowitym zamknięciu tego bloga. Skoro jednak sprawia mi to radość a dodatkowo mam kameralne grono czytelników, którzy czytają moje przeżycia i nie zasypiają przy tym, to stwierdziłem aby kontynuować pisanie. Oczywiście dziękuję wszystkim za sam pobyt tutaj, a komentarz jest tylko dodatkową nagrodą dla mnie:-)
Dzisiaj wskoczyłem tutaj dosłownie na chwilkę, aby pokazać pierwsze wykonane zdjęcia jeszcze świeże bo z dzisiaj. Ale zanim je wstawię, chciałbym pokazać nasz piękny Bałtyk jesienną porą

Niestety mam zbyt dobrego aparatu i jakość zdjęć jest kiepska ale jakoś chyba wyszły:-) Jak Wam już pisałem wcześniej, zacząłem trochę biegać i poniżej zamieszczam jedną fotkę przed wybiegnięciem na krótki, lekki 14-to kilometrowy trening przed kąpielą. Celowo robię sobie zdjęcia właśnie na tych kamieniach, ponieważ moje zdjęcie profilowe również jest tam wykonane tylko lekko w innej scenerii, bo bardziej przystępnej Morsom:-)

Jak Wam już pisałem wcześniej, zacząłem trochę biegać i po lewej  zamieszczam jedną fotkę przed wybiegnięciem na krótki, lekki 14-to kilometrowy trening przed kąpielą. Celowo robię sobie zdjęcia pamiątkowe właśnie na tych kamieniach, ponieważ moje zdjęcie profilowe i jedno z pierwszych, również jest tam wykonane tylko w zimowej scenerii :-) Oto przedstawiciel gatunku Morsowatych, który żyje na ludnych terenach Trójmiasta. Wymagania do utrzymania niewielkie, trochę swobody, dobre karmienie, preferowane frytki samodzielnie wykonane, z dodatkiem niewielkiej ilości białej, śmiercionośnej substancji, powszechnie nazywanej solą. Jak widać po sylwetce zamieszczonego na zdjęciu osobnika, ruch na świeżym powietrzu jest wymagany w celu okresowego odtłuszczenia i utrzymania ogólnej kondycji fizycznej, pozwalającej na okresowe zażywanie kąpieli w zimnych wodach naszego Bałtyku.  


Jeśli jeszcze nie usnęliście, to pozwolę sobie jeszcze zamieścić dwie fotki, wykonane bezpośrednio po udanej przebieżce treningowej, aby zachęcić i promować kąpiele w zimnych wodach, nie koniecznie Bałtyku, które bardzo wpływają bardzo kojąco na organizm oraz wyciszają umysł co widać na fotografii poniżej:-) 
   
Na zakończenie kąpieli nie mogło oczywiście zabraknąć i zdjęć w scenerii Bałtyku
Na tym zakończę dzisiejszą relację i zachęcam do zaglądania tutaj czasem, może i Ty skusisz się na kąpiel:-)