// Kąpiele Zimowe i nie tylko :-): 2011-04-21

czwartek, 21 kwietnia 2011

Biegający Wielki Czwartek

Witam Was Moi drodzy wierni czytelnicy, obserwatorzy i zwolennicy zimowych kąpieli:-)Dzisiaj frekwencja nie dopisała zbytnio na treningu ale przecież nie o to chodzi aby biegać tłumem ale o to aby biegać i robić coś dla siebie:-)Zebraliśmy się w stałym miejscu i o tradycyjnej porze aby ruszyć na lekki trening z rozciąganiem. Pobiegaliśmy sobie lekką 10 a po biegu razem z kolegą Piotrkiem ruszyliśmy na kąpiel aby zaoszczędzić wodę w domu:-)

Woda była dla nas zbyt Ciepła (ok 6 stopni, powietrza ok 10), więc zamoczyłem tylko nogi do kolan, bo to wstyd kąpać się w tak ciepłej wodzie i nazywać to mors owaniem:-)Ale muszę się wam do czegoś przyznać, otóż jak już zamoczyłem nogi do kolan, odezwał się agresor:-)Skoro byłem już po kolana w wodzie i nikt tego nie widział, to oczywiście wskoczyłem dalej do ciepłej wody aby sobie trochę popływać :-) Pragnę również poinformować, iż jest to mój ostatni post.

W związku z nadchodzącymi świętami niech króliczek przyniesie wam w prezencie to, czego najbardziej pragniecie. To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, może nawet nie pachnieć, ale niech będzie czymś bez czego nie można i nie warto żyć...
Tego życzy Wam wszystkim PsotnyMorsik

Te zajączki, kurczaczki, króliczki i inne wszelakie stworzonka są takie śliczne, że nie mogłem się zdecydować, którego wstawić:-) Postanowiłem wstawić wszystkie :-)
A gołąbek pokoju, rewelacja nie mogłem go nie pominąć i celowo został wyeksponowany na honorowym miejscu.
Pozdrawiam Was serdecznie :-)